Sprawdź i wybierz dla
siebie najlepsze OC

  • sprawdź szybki kalkulator OC
  • porównaj składki wszystkich ubezpieczycieli w kilka minut
  • wybierz ubezpieczenie i kup online
Kalkulator OC

Jak wybrać silnik?

Wśród kierowców łatwo znaleźć zwolenników zarówno silników wysoko- jak i niskoprężnych. Nie ma właściwej odpowiedzi na pytanie, który z nich jest najlepszy. Jeżeli zajrzycie na testy samochodów na Furora.tv przekonacie się, że specyfika jednostek napędowych jest niezmiernie różna. Jak więc podjąć odpowiednią decyzję i co naprawdę warto kupić?

  1. Charakterystyka silnika
    Bardzo ważny jest moment obrotowy i jego charakterystyka. W przypadku wersji benzynowej ma on charakter zwiększania i swoje maksimum osiąga przy około 3500-4500 obr/min. W przypadku diesla wzrost momentu jest bardzo szybki i od ok 1500-2000 ma on najwyższą wartość, które jest stała lub delikatnie się zmniejsza. Ponadto w silnikach benzynowych i diesla o tej samej pojemności momenty obrotowe są zasadniczo różne. Przykładowo stosowane w Suzuki silniki 1,6 o mocy 120 KM mają odpowiednio 156 Nm (etylina) i 320 Nm (olej napędowy) Oznacza to, że aby uzyskać zdolność do pokonywania wzniesień, jazdy z obciążeniem itd. wersję benzynową musimy wprowadzić na dużo wyższe obroty (zresztą i tak ma mniejszą zdolność niż diesel). W przypadku wersji wysokoprężnej możemy zaś jechać na małych obrotach, a każde dodanie gazu gwarantuje nam jeszcze nadwyżkę możliwości.

  2. Trasa eksploatacji
    Najważniejszym czynnikiem który musimy rozpatrywać wybierając silnik to trasa jaką codziennie pokonujemy. Jeżeli jest to jedynie jazda po mieście zakup diesla nie ma racjonalnego wytłumaczenia. w wersji benzynowej zbyt mały moment obrotowy zmusza nas, aby stale naciskać pedał gazu, co warunkuje większe zużycie paliwa. Jednakże w mieście stale ruszamy i rozpędzamy masę auta, a to –bez względu na fakt posiadanego silnika- zawsze wymusza większe spalanie paliwa. Gdy wiec mamy do pokonania krótkie dystanse i na dodatek w mieście nie warto kupować wersji wysokoprężnej.

  3. Przebiegi roczne
    To co wiąże się z dzienną eksploatacją to przebiegi roczne. Nie ma sensu kupować droższego w zakupie modelu diesel, jeżeli nie będziemy tym samochodem jeździć dużo. Nawet jeżeli przyjmiemy, że oszczędność tego samego pojazdu w wersji diesel/benzyna wynosi średnio 2 litry na 100 km to przy obecnych, identycznych cenach paliwa jest to ok 9 zł. Tym samym przy przebiegu miesięcznym 1000 km będzie to 90 zł, a w ciągu roku zaledwie 1080 zł. Co ciekawe zużycie paliwa przy jeździe w mieście wcale nie musi być taką różnicą.

  4. Koszty eksploatacji
    Kosztem który z pewnością musimy doliczyć to dodatki do oleju napędowego, jakie musimy mieszać w zimie aby uniknąć krystalizacji kryształków parafiny. Dodatkowo nowoczesne układy common rail bardzo często mają filtr cząstek odpowiedzialny za „dopalenie spalin”. W przypadku wymiany czynnika w filtrze FAP, zabieg taki jest wprawdzie po przebiegu 60-80 tys km, ale za to jego koszt ok 1000 zł. Dodatkowo przy przebiegu ok 150 000 km może nastąpić konieczność wymiany filtra za 2500 zł.

  5. Naprawa
    Silniki to urządzenia dość niezawodne, ale po pewnym przebiegu zużycie eksploatacyjne niektórych części wymaga ich wymiany. W tym wypadku diesel jest z pewnością droższy. W wersji benzynowej nie mamy tak precyzyjnych urządzeń jak wtryskiwacze, filtry paliwa, czy filtry cząstek stałych. Te elementy wymagają wymiany po pewnym przebiegu. O ile zakup samochodu nowego, albo dwu-trzy letniego z pełną dokumentacja pozwala na przewidywanie dodatkowych kosztów eksploatacji, to zakup modelu sprowadzonego z przekręconym licznikiem jest zawsze zagadką i może okazać się bardzo kosztownym wydatkiem.

 

Mamy nadzieję, że te sugestie choć w części ułatwiły Wam podjęcie decyzji. Jeśli jednak wciąż się wahacie, warto przeczytać testy aut na Furora.tv, gdzie każdy model jest precyzyjnie rozpisany. Powodzenia!